Burza w Zmysłach Uspokojona: Jak Zabawki Sensoryczne Pomagają Dzieciom z Autyzmem Regulować Emocje?
Drodzy Rodzice, codziennie towarzyszę dzieciom w spektrum autyzmu oraz ich rodzinom. Jest to fascynująca, choć czasem pełna wyzwań, podróż przez świat zmysłów i emocji. Doskonale rozumiem, jak trudne bywają momenty, gdy Wasze dziecko doświadcza czegoś, co nazywam „burzą sensoryczną”. Stanu, w którym nadmiar lub specyfika odbieranych bodźców prowadzi do przeciążenia, lęku i frustracji. A w konsekwencji do trudności w regulacji emocji i niepokojących zachowań. Te chwile bywają niezwykle obciążające zarówno dla dziecka, jak i dla Was, jego najbliższych opiekunów.
Chciałabym Was jednak zapewnić, że nie jesteście sami z tymi wyzwaniami. Co więcej, istnieją skuteczne, sprawdzone sposoby, aby pomóc Waszym dzieciom lepiej radzić sobie z otaczającym je światem bodźców i odnaleźć wewnętrzną równowagę. Jednym z kluczowych narzędzi, które z powodzeniem wykorzystuję w swojej praktyce terapeutycznej są zabawki sensoryczne. W tym artykule, przygotowanym specjalnie dla Was, pragnę podzielić się moją wiedzą i doświadczeniem. Zajmiemy się tym, jak mądrze dobrane zabawki sensoryczne mogą stać się Waszym sprzymierzeńcem w codziennym wspieraniu dziecka z autyzmem w nauce samoregulacji i radzeniu sobie z emocjami.
Zapraszam do lektury – mam nadzieję, że znajdziecie tu wiele cennych wskazówek i inspiracji.
Zrozumieć Przetwarzanie Sensoryczne
Aby w pełni docenić rolę zabawek sensorycznych, musimy najpierw zagłębić się w świat integracji sensorycznej (SI). W najprostszych słowach, integracja sensoryczna to proces, w którym mózg odbiera, porządkuje i interpretuje informacje płynące ze wszystkich naszych zmysłów – nie tylko tych pięciu podstawowych (wzrok, słuch, smak, węch, dotyk), ale także z układu przedsionkowego (odpowiedzialnego za równowagę i ruch) oraz proprioceptywnego (dostarczającego informacji o pozycji naszego ciała w przestrzeni). Kiedy ten proces przebiega sprawnie, czujemy się komfortowo, jesteśmy w stanie adekwatnie reagować na otoczenie i uczyć się nowych rzeczy.
U wielu dzieci w spektrum autyzmu procesy te przebiegają jednak inaczej. Ich układ nerwowy może w specyficzny sposób odbierać i przetwarzać bodźce sensoryczne, co prowadzi do tak zwanych zaburzeń przetwarzania sensorycznego.
Te trudności mogą objawiać się na wiele sposobów:
- Nadwrażliwość sensoryczna (hiperreaktywność): Dziecko reaguje zbyt intensywnie na bodźce, które dla innych są neutralne. Głośny dźwięk może sprawiać fizyczny ból, metka w ubraniu może być nie do zniesienia, delikatny dotyk może wywoływać reakcję obronną, a zapach perfum może prowadzić do mdłości. Świat staje się wtedy miejscem pełnym „atakujących” bodźców.
- Podwrażliwość sensoryczna (hiporeaktywność): Dziecko wydaje się nie zauważać pewnych bodźców lub potrzebuje ich bardzo dużej intensywności, aby je zarejestrować. Może nie reagować na ból, mieć opóźnione reakcje na dźwięki, wydawać się „nieobecne”.
- Poszukiwanie sensoryczne: Dziecko aktywnie dąży do intensywnych doznań sensorycznych – kręci się w kółko, skacze, dotyka wszystkiego, wkłada przedmioty do ust, lubi głośne dźwięki. To jego sposób na „doładowanie” układu nerwowego.
Te specyficzne sposoby odbierania świata mają bezpośredni i niezwykle silny wpływ na regulację emocji i zachowanie dziecka. Wyobraźmy sobie, że przez cały dzień jesteśmy bombardowani zbyt głośną muzyką, oślepiającym światłem i drapiącym ubraniem – jakbyśmy się czuli? Zapewne bylibyśmy rozdrażnieni, zmęczeni, zestresowani i mielibyśmy trudność ze skupieniem się na czymkolwiek. Podobnie czuje się dziecko z nadwrażliwością sensoryczną w pozornie zwyczajnym otoczeniu.
Zabawki Sensoryczne jako Klucz do Samoregulacji – Jak To Działa?
Kiedy układ nerwowy jest stale przeciążony lub niedostymulowany, dziecko nie jest w stanie osiągnąć optymalnego poziomu pobudzenia. Jest on niezbędny do nauki, zabawy i spokojnego funkcjonowania. Stąd biorą się często niezrozumiałe dla otoczenia wybuchy złości, płaczu, autoagresji, unikanie kontaktu, czy zachowania stereotypowe (np. machanie rączkami). To nie jest „złe zachowanie” – to często krzyk układu nerwowego: „Pomocy, nie radzę sobie z tymi bodźcami!”. Zrozumienie tej zależności jest pierwszym krokiem do skutecznego wsparcia.
I tutaj właśnie na scenę wkraczają zabawki sensoryczne. To nie są zwykłe przedmioty do zabawy. To starannie zaprojektowane narzędzia, które mają na celu dostarczenie dziecku specyficznych, kontrolowanych doświadczeń zmysłowych. Ich zadaniem jest pomoc układowi nerwowemu w lepszej organizacji i modulacji odbieranych bodźców. W konsekwencji prowadzi to do poprawy zdolności samoregulacji.
Samoregulacja to umiejętność zarządzania własnym stanem pobudzenia, emocjami i zachowaniem w odpowiedzi na wymagania otoczenia. Dziecko, które potrafi się samoregulować, łatwiej radzi sobie ze stresem. Potrafi się skoncentrować, uspokoić, gdy jest zdenerwowane, i adekwatnie reagować w różnych sytuacjach społecznych.
Zabawki sensoryczne działają na kilku poziomach:
- Dostarczają „diety sensorycznej”: Podobnie jak nasze ciało potrzebuje zróżnicowanej diety pokarmowej, tak układ nerwowy potrzebuje odpowiedniej „diety” bodźców sensorycznych. Zabawki te mogą dostarczać brakujących wrażeń (np. głębokiego ucisku dla poszukiwaczy propriocepcji) lub pomagać w stopniowym oswajaniu z bodźcami, które są trudne (np. różne faktury dla dzieci z nadwrażliwością dotykową).
- Pomagają osiągnąć optymalny poziom pobudzenia: Niektóre zabawki działają wyciszająco i uspokajająco (np. kołderki obciążeniowe, lampy z płynącą lawą), inne zaś pobudzająco i aktywizująco (np. piłki do skakania, platformy do balansowania). Kluczowe jest dopasowanie rodzaju stymulacji do aktualnych potrzeb dziecka.
- Uczą świadomości ciała i jego granic: Doświadczenia sensoryczne pomagają dziecku lepiej „poczuć” swoje ciało, zrozumieć, gdzie się ono kończy, a zaczyna otoczenie. To fundament dla rozwoju koordynacji ruchowej i poczucia bezpieczeństwa.
- Tworzą bezpieczną przestrzeń do eksploracji: W kontrolowanych warunkach, za pomocą atrakcyjnych zabawek, dziecko może oswajać się z trudnymi dla niego bodźcami bez lęku i presji.
Regularne, mądrze prowadzone zabawy sensoryczne to swoisty trening dla układu nerwowego. Uczy się on stopniowo efektywniej przetwarzać informacje i adekwatnie na nie reagować.


